
DEATHLOOP
7 rzeczy, których nie wiesz o DEATHLOOP
DEATHLOOP
Skradanie się po dachach lub przedzieranie się przez ulice Blackreef pod gradem kul.
Szukanie ukrytego wejścia lub bezpardonowe wparowanie przez główne drzwi. W DEATHLOOP można osiągnąć swoje cele na wiele różnych sposobów. W tym dłuższym fragmencie rozgrywki naszym celem jest wizjoner Aleksis „Wilk” Dorsey. Zobacz, jak Colt infiltruje jego dobrze strzeżoną imprezę i likwiduje go, oraz posłuchaj komentarza Dingi Bakaby – reżysera gry ze studia Arkane Lyon.
DEATHLOOP jest już dostępne na PlayStation 5, Xbox Series X|S i PC, a także w usługach PlayStation Plus (Extra i Premium) i Xbox Game Pass (na konsolach i PC).
Blackreef jest przepełniona zagadkami i tajemnicami, ale zwiastun z dłuższym fragmentem rozgrywki zdradza kilka szczegółów, które pomogą ci zorientować się w sytuacji. Szczegółów, które być może dotąd nie były ci znane.
Pętla czasu powoduje amnezję u wszystkich mieszkańców wyspy... poza jedną osobą.
Ludzki umysł nie jest w stanie znieść wieczności, więc po pewnym czasie spędzonym w pętli czasu mieszkańcy Blackreef zaczęli doświadczać pewnych... efektów ubocznych. Wszyscy przebywający na wyspie ludzie – w tym nasz bohater Colt – cierpią na amnezję: nie pamiętają, od jak dawna powtarzają ten sam dzień. Jedyną osobą, która zdaje się nie cierpieć na zanik pamięci, jest nemezis Colta, Julianna, która pamięta wszystko i chętnie wykorzystuje swoją wiedzę przeciwko niemu. Jak bronić się przed atakami osoby, która jako jedyna na wyspie wie wszystko? No cóż, z nieznanych na początku gry przyczyn Colt również zaczyna zachowywać wiedzę i wspomnienia między kolejnymi iteracjami pętli. Dotąd Julianna wyprzedzała go o dziesięć kroków – teraz to on zaczyna zmniejszać dzielący ich dystans.
Wszystkie znaki na niebie i ziemi... i gdzie nie spojrzysz.
Na całej wyspie Blackreef zauważysz wiadomości skierowane do Colta. Często sprawiają wrażenie przydatnych porad lub wskazówek, ale czasem są niespójne lub dezorientujące. Nabiorą sensu, gdy dowiesz się więcej o tajemnicach Blackreef, ale już na początku swojej przygody przekonasz się, że należy na nich polegać.
Źródłem mocy Colta są pokonani wizjonerzy.
Na nagraniu z dłuższym fragmentem rozgrywki Colt podnosi coś po zabiciu Aleksisa. Ten przedmiot to ulepszenie jego karnekinezy – umiejętności, która pozwala miotać ludźmi jak szmacianymi lalkami. Zabicie wizjonera zawsze wiąże się ze zdobyciem cennej nagrody, którą może być zarówno nowa zdolność, jak i potężne ulepszenie posiadanej już mocy, dlatego wielokrotne eliminowanie tego samego wizjonera to całkiem dobry pomysł na wykorzystanie wolnego czasu. Dzięki następnej poradzie dowiesz się, jak zachować swoje ulubione zdolności i ulepszenia.

Nie musisz zaczynać każdego cyklu z pustymi rękami.
Grając w DEATHLOOP, w końcu odkryjesz substancję zwaną rezyduum, która pozostaje po zabitych eternalistach i wizjonerach. Po odblokowaniu potencjału rezyduum, wykorzystasz go do zachowywania na stałe między kolejnymi iteracjami pętli ulubionych umiejętności i elementów wyposażenia. W chwili śmierci upuścisz całe niewykorzystane rezyduum, ale nawet zgon nie musi oznaczać rozpoczynania dnia od nowa, jeśli masz w zanadrzu powtórkę...
Powtórka to najlepszy przyjaciel skrytobójcy.
Powtórka to jeden z twoich największych sojuszników na Blackreef. Dzięki tej mocy odblokowywanej na początkowym etapie gry śmierć nie oznacza automatycznego restartu dnia. Po zgonie zyskasz dwie szanse na niewielkie cofnięcie czasu, przez co możesz uniknąć rozpoczęcia nowej iteracji pętli. Po użyciu powtórki czas cofa się wyłącznie dla Colta. Jak widać na materiale z dłuższą rozgrywką, powtórka nie wpływa na Blackreef – wszyscy zabici wcześniej wrogowie pozostają martwi. Jeszcze jedna ważna uwaga: zabicie Julianny przywraca wykorzystane powtórki, więc warto zapolować na łowczynię.

Istnieją dziesiątki powodów, aby eksplorować ponownie odwiedzone już miejsca.
Blackreef to żywa wyspa z setkami historii do opowiedzenia. Poświęcenie odrobiny czasu na eksplorację jej zakamarków może okazać się bardzo lukratywne. Odwiedzając to samo miejsce o różnych porach dnia, możesz odkryć nowy element fabuły DEATHLOOP lub wskazówkę, która pomoże ci przerwać pętlę czasu. Przy odrobinie szczęścia możesz nawet podsłuchać rozmowę, która doprowadzi cię do przydatnego przedmiotu lub interesującej okazji.

Twój los zależy wyłącznie od ciebie.
Po ukończeniu prologu cała wyspa (i cały dzień) stoi przed tobą otworem – możesz swobodnie przenosić się między porami dnia i dzielnicami Blackreef. Nie ma żadnego zegara, na który musisz uważać. Czas płynie tylko wtedy, gdy ukończysz działania, które postanowisz przeprowadzić w danej dzielnicy – pamiętaj tylko, że o każdej porze dnia odwiedzić możesz tylko jedną wybraną przez siebie dzielnicę. Sposób eksploracji zależy wyłącznie od ciebie. Powiedzmy, że rozpoczynasz nową iterację pętli, ale wiesz, że istnieje coś, czego potrzebujesz w przyszłych iteracjach, a co można znaleźć wyłącznie pod koniec dnia. Możesz pominąć pierwsze trzy pory dnia i przejść prosto do swojego celu w tej iteracji. Jeśli celem jest konkretna broń lub zdolność, to możesz wykorzystać rezyduum, aby zachować zdobyty łup w przyszłych pętlach. Jeśli celem jest wiedza... No cóż – w DEATHLOOP wiedza to potęga.