
DOOM® Eternal
Rzeźba na maksa, cz. 2A - Mięsień najszerszy grzbietu i wspinanie się na krawędzie
DOOM® Eternal
*Superstrzelby i piły mechaniczne są ekstra, ale mało które narzędzie do gromienia demonów jest tak dopracowane i efektywne jak sam DOOM Slayer.
My (na szczęście) nie musimy własnymi rękami rozrywać demonów, ale możemy rozłożyć na czynniki pierwsze wyrzeźbione ciało Slayera i nieco się do niego upodobnić. Oto Rzeźba na maksa!*
Czy to stromy klif czy najdrobniejsze miejsce na rękę na końcu skoku nad przepaścią, Slayer radzi sobie z poruszaniem doskonale. I nawet się nie spoci. Podczas ujawnienia rozgrywki DOOM Eternal na QuakeCon 2018, zauważyliśmy, że nasz Slayer potrafi się nawet wspinać po pionowych ścianach! Po prostu wbija ręce w ścianę i rusza w górę. Drabiny nie są mu potrzebne.
Nawet zapominając na chwilę o ogromnym ciężarze całego uzbrojenia, amunicji, pancerza i demonicznych flaków, które przenosi, skąd Slayer bierze taką siłę, dzięki której z łatwością śmiga po ścianach i nad przeszkodami? Prawdziwych mocy Slayera możemy nigdy nie poznać, ale poprosiliśmy o pomoc eksperta od fitnessu, który uznał, że chodzi o latissimus dorsi.
Ruch dzięki mięśniowi najszerszemu grzbietu
Mięsień najszerszy grzbietu czyli latissimus dorsi to szeroki, płaski mięsień, oplatający nasze plecy. To jeden z największych mięśni w górnej partii ciała, który spełnia niezwykle ważną rolę podczas wspinania się. Nie chodzi tylko o szerokie ramiona. Silne plecy są konieczne, żeby mieć na czym zawiesić całe to uzbrojenie!
„Główną funkcją mięśnia najszerszego grzbietu jest podnoszenie ramion podczas podciągania” mówi nasz stały konsultant, Phillip Durity. „Mięsień też rozszerza się podczas wymachu ramienia ku plecom”.
Biorąc pod uwagę, że mięsień najszerszy grzbietu jest jednym z największych mięśni górnej części ciała, oczywistym jest, jaką siłę może generować w przypadku naszego potężnego Slayera. Mięsień ten wymaga jednak mnóstwa treningu, a więc co możemy zrobić, aby wzmocnić swoje umiejętności przeskakiwania nad przeszkodami (albo chociaż podciągnąć się więcej niż jeden raz na drążku)? Zapraszamy do kolejnej odsłony i drugiej części tego artykułu, z cyklu Rzeźba na maksa!
ZASTRZEŻENIE: Zawsze konsultuj się z lekarzem przed rozpoczęciem jakiegokolwiek programu ćwiczeń lub aktywnością wysiłkową. Natychmiast przestań ćwiczyć jeśli poczujesz zawroty głowy, słabość, ból lub zadyszkę. Niniejsza seria artykułów służy wyłącznie celom rozrywkowym i nie może zastępować porad osób zajmujących się zdrowiem zawodowo. ZeniMax Media i partnerzy firmy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za kontuzje, które mogą powstać w wyniku wykonywania ćwiczeń pokazanych na tej stronie.