Forgotten_Hero_BNET_Article_619x499.jpgTESL-JawsofObliv_bnet_gameboxart_289x411-02.jpg

The Elder Scrolls: Legends

The Elder Scrolls: Legends
30 stycznia 2018

Przedstawiamy Kolekcję Zapomnianego Bohatera do gry The Elder Scrolls: Legends

TESL-JawsofObliv_bnet_gameboxart_289x411-02.jpg

The Elder Scrolls: Legends

*"Kap, kap, kap.

Tak topnieje pamięć. Na próżno usiłowałem zamrozić, co tylko się da, ale nie można przypomnieć sobie tego, co zostało zapomniane. Zachowują się jedynie krople, strzępy nieopowiedzianych historii. Pamięć przetapia się w legendę, lecz ta nie umiera nigdy"* – Kellen

W tym miesiącu wspólnie z nami uczcij zakończenie sagi Zapomnianego Bohatera nowym zestawem promocyjnych kart do The Elder Scrolls: Legends!

Dostępna już w 1 lutego w cenie USD $9.99 lub Kolekcja Zapomnianego Bohatera zwiera 12 nowych kart do zebrania, w tym trzy unikatowe karty legendarne, trzy epickie i sześć rzadkich.

Kupując Kolekcję Zapomnianego Bohatera, otrzymasz po jednym egzemplarzu każdej karty unikatowej oraz po trzy egzemplarze pozostałych kart wchodzących w skład zestawu. Podobnie jak kryjące się za nimi historie, większość kart z zestawu musi dziś jeszcze pozostać tajemnicą, ale uchylimy jej rąbka.

Tych, którzy przystaną na jego żądania, Morokei mami obietnicą niezmierzonej potęgi. Przywrócenie runy to jeden z nowszych efektów, po raz pierwszy zastosowany w przypadku Mechanicznego Serca, który zapewnia ci kolejną kartę i jeszcze jedną szansę na Proroctwo, gdy runa znów zostanie zniszczona. Do tej karty dodaj jeszcze premię w postaci 5 punktów zdrowia i atrybuty 5/5, a zyskasz korzyści znacznie przekraczające 5 punktów magii, które trzeba wydać na Morokeia. Gdy znajdziesz się w opałach, Morokei może okazać się najlepszą okazją na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Ale co z jego żądaniami? Za te wszystkie korzyści trzeba zapłacić, przystępując do gry z pojedynczymi egzemplarzami swych najlepszych kart. Czy to nie za wysoka cena? Czy Morokei jest jej wart? Na szczęście nie na wszystkie pytania trzeba odpowiadać, bo choć Morokei jest niepowtarzalny, to przecież nie jest sam.

Jeśli szukasz sposobu na zmiażdżenie przeciwników, możesz śmiało zakładać, że ta karta pozwoli zadać im gigantyczny (ha!) cios. I choć gigant z Miażdżyciela szczególnie dobrze sprawdza się w likwidowaniu dużych skupisk mniejszych stworzeń, to okazuje się też całkiem skuteczny, gdy zadaje po 2 punkty obrażeń pojedynczym przeciwnikom. Poza tym gigant niewiele wymaga od ciebie czy od talii: wystarczą mu wrogie stworzenia, które będzie mógł miażdżyć. Ale jeśli chcesz budować talię wokół giganta z Miażdżyciela, przyda ci się do tego jeszcze jedna karta.

Ulfric przywołuje stworzenia do walki w swoich szeregach, a w Legends nie brakuje widowiskowych umiejętności Przywołania. Oprócz Morokeia oraz giganta z Miażdżyciela wśród najpotężniejszych przywołań warto wymienić możliwość wykradania stworzeń przy pomocy Miraaka, zebranie armii wynaturzeń za sprawą Mecinara, oraz, rzecz jasna, skorzystanie w pozyskiwaniu powstańców z pomocy Laaneth.

Chcąc jak najlepiej wykorzystać powstanie Ulfrica, musisz mieć w grze kilka stworzeń dysponujących umiejętnością Przywołania. W tym przypadku dobrze sprawdzą się nawet tańsze stworzenia użytkowe, takie jak wiedźma z Błot czy rekrut Gildii Złodziei. Warto też skorzystać z przewagi, jaką zapewniają fabrykant kagouti i złota bogini, którzy są podwójnie skuteczni w mnożeniu stworzeń za sprawą Przywołania. Wykorzystywane do likwidowania wrogów, dobierania kart, wypełniania szeregów, czy w jakimkolwiek innym celu, powstanie Ulfrica przysporzy niemałych kłopotów nie tylko Cesarskim, ale i twoim przeciwnikom.

Zanim jednak wykorzystasz przywołania Ulfrica, może lepiej zaczekaj i zobacz, co do zaoferowania ma Tullius...

W poszukiwaniu najnowszych aktualności zapraszamy na konta The Elder Scrolls: Legends na Twitterze, Facebooku i Instagramie, a także zachęcamy do udziału w dyskusjach na naszych forach i w serwisie Reddit.

data.images.authors.direwolf.png

Dire Wolf Digital