
DOOM® Eternal
Rzeźba na maksa, cz. 5B – DOOM-owa dieta
DOOM® Eternal
*Superstrzelby i piły mechaniczne są ekstra, ale mało które narzędzie do gromienia demonów jest tak dopracowane i efektywne jak sam DOOM Slayer.
My (na szczęście) nie musimy własnymi rękami rozrywać demonów, ale możemy rozłożyć na czynniki pierwsze wyrzeźbione ciało Slayera i nieco się do niego upodobnić. Oto Rzeźba na maksa!*
W poprzednim odcinku Rzeźby na maksa zastanawialiśmy się nad niewiarygodnymi potrzebami żywieniowymi ciała DOOM Slayera. Próba pochłonięcia kalorii spożywanych (prawdopodobnie) przez DOOM Slayera byłaby nierozsądna i bardzo niebezpieczna, ale dziś prezentujemy sposoby na zmaksymalizowanie osiągnięć fitnessowych kilkoma sprytnymi wskazówkami żywieniowymi!
W każdej odsłonie Rzeźby na maksa publikujemy ostrzeżenie o bezpieczeństwie i tym razem nie jest inaczej. Potrzeby i ograniczenia dietetyczne są różne dla różnych osób. Zanim zmienisz nawyki żywieniowe, skonsultuj się z lekarzem lub dietetykiem. Ten artykuł napisany został w celach rozrywkowych i na miłość do id, nie może zastąpić porad zawodowca.
Pretorzy i proteiny
Tym razem spotkaliśmy się z Christianem Van Hoose, dyrektorem społeczności The Elder Scrolls: Legends. Choć pracuje on obecnie w branży gier wideo, CVH był kiedyś dyplomowanym trenerem osobistym!
„Podczas ćwiczeń przydaje się żywność zasobna w proteiny, czyli białko” mówi CVH. Białko pomaga w rozbudowie ciała i naprawia mięśnie po ćwiczeniach. CVH zaleca chude mięso, takie jak kurczak czy ryba, ale jeśli ktoś jest wegetarianinem, dobrymi źródłami protein są też tofu, fasola i masło orzechowe.
Choć wspomaga rozrost mięśni, samo białko nie wystarczy, aby czuć się dobrze „w środku”. CVH zaleca zbalansowaną dietę z odpowiednimi daniami zasobnymi w witaminy i minerały (zjedz warzywka, wnusiu). Złożone węglowodany, takie jak ryż, kasza czy chleb zapewniają bardziej zrównoważoną energię w porównaniu z jej szybkimi zastrzykami ze strony potraw tłustych czy słodkich.
„Osoby ćwiczące regularnie powinny zastanowić się nad uzupełnieniem diety o koktajle proteinowe” dodaje CVH. Zaleca jednak czujność podczas korzystania z suplementów fitnessowych – niektóre produkty nie są odpowiednio kontrolowane i mogą zawierać podejrzane składniki. To nieprzyjemna prawda, ale do muskulatury Slayera nie ma drogi na skróty. Ale kiedy już ją osiągniemy, znajdzie się jeszcze miejsce na sushi i smaczny koktajl mleczny!
ZASTRZEŻENIE: Niniejsza seria artykułów służy wyłącznie celom rozrywkowym i nie może zastępować porad osób zajmujących się zdrowiem zawodowo. ZeniMax Media i partnerzy firmy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za kontuzje, które mogą powstać w wyniku wykonywania ćwiczeń pokazanych na tej stronie.