
DOOM® Eternal
5 najbardziej niezapomnianych chwil w DOOM-ie – nr 4: Żółwik
DOOM® Eternal
*Tak, wiemy, że wszystkie chwile w DOOM-ie są niezapomniane.
Ale niektóre są bardziej niezapomniane od innych. Oto pięć naszych ulubionych:*
4. Żółwik
Jednym z najbardziej beztroskich elementów DOOM-a (2016) jest seria 26 dobrze ukrytych kolekcjonerskich figurek Pana Zagłady, rozrzuconych po grze. Każdy z tych uroczych żołnierzyków odblokowuje model 3D, który można obejrzeć w grze – wiele z nich odnosi się do gier nie należących do serii DOOM.
Przykładowo, jest tam Pan z Krypty, w barwach niebiesko-żółtych, odnoszący się do mieszkańców krypt ze świata Fallouta. Natomiast Pan Keen w kultowej fioletowej bluzie i żółtym hełmie przypomina Commandera Keena, gwiazdę jednej z pierwszych gier od id Software.
Ale to odnalezienie oryginalnego zielonego Pana Zagłady prowadzi do uroczo niezapomnianego momentu. Po podniesieniu tej miniaturowej wersji siebie, Slayer ostrożnie podnosi rękę, zaciska pięść i delikatnie przybija żółwika ze swoim mini-kumplem. Jest nawet wesołe potrząśnięcie palcami. To nic wielkiego, ale bardzo zaskakującego – pokazuje delikatniejszą stronę Slayera.
A później oczywiście wracamy do walki i zabijania.