YoD_DOOM_Tunes_3_HERO_1920x870.jpgDOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

DOOM® Eternal
08 maja 2019

5 najlepszych motywów muzycznych z DOOM-a - 3. „Cyberdemon”

DOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

Czym byłby DOOM bez muzyki?

No jasne, po prostu nieco cichszą grą, ale seria straciłaby też jeden ze swych kultowych elementów. To przecież poszczególne, często niedoceniane części, składają się na pamiętną, wielką całość.

Muzyczna historia serii jest zróżnicowana i pamiętna, a więc wybór zaledwie pięciu najlepszych utworów z 25 lat historii DOOM-a nie jest łatwym zadaniem. Jeśli uważacie, że coś pominęliśmy, dajcie nam znać w komentarzach!

3. „Cyberdemon”

Pierwszy utwór z DOOM-a (2016) na tej liście trafia tu z dwóch ważnych powodów. Po pierwsze, to fantastycznie frapująca melodia, łącząca metal, dubstep i muzykę poważną, tworząc dźwiękowy obraz, najlepiej opisany słowem „niepokojący”. Piekielnie złowrogi, pcha gracza naprzód, jednocześnie wywołując u niego absolutne przerażenie. Wszystko do siebie pasuje, gdyż pojawienie się tej melodii na końcu poziomu Laboratoria Lazarus zwiastuje starcie z potężnym bossem. Zgadnij, o kogo chodzi.

Inną świetną sprawą w przypadku tego utworu jest fakt, że sama muzyka zawiera kilka easter eggów - i to graficznych. Naprawdę: Niektóre z niepokojących dźwięków, słyszanych w motywie otwierającym, po obejrzeniu na spektrogramie ujawnia ciąg pentagramów i potrójnych szóstek.

data.images.authors.joerybicki.jpg

Joe Rybicki

Contributor