DE_Bop-It_HERO_1920x870.jpgDOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

DOOM® Eternal
28 sierpnia 2019

5 najlepszych zabójstw chwały w DOOM-ie – nr 1: Puk, puk

DOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

*Fantastyczną nową funkcją, która pojawiła się w DOOM-ie (2016) były zabójstwa chwały.

Wykonując specjalną, brutalną likwidację z bliskiej odległości, można było zyskać dodatkowe zdrowie, pancerz i amunicję. W ten sposób gra zachęcała graczy do zaprzyjaźnienia się z wrogami, zamiast obsypywania ich gradem kul z dystansu.*

DOOM Eternal zamierza dodać jeszcze więcej tych brutalnych ciosów do rozgrywki, a my tymczasem przyglądamy się naszym ulubionym wykończeniom.

1. Puk, puk!

Chcesz zobaczyć czystą, nadludzką siłę Slayera przy pracy? Nie szukaj dalej – oto fantastyczne zabójstwo chwały z DOOM Eternal, podczas którego nasz bohater po prostu puka wroga w głowę. Wspomniana głowa staje się częścią jego torsu. Patrz, mamusiu, nie mam szyi!

Gwoździem programu jest fantastycznie satysfakcjonujący cios, ale też małe szczególiki. Warto zwrócić uwagę na wyraz twarzy demona, kiedy ten orientuje się, co go spotka. Widać też niewielkie wgniecenie w obszarze płatu czołowego. Jeśli kiedyś zastanawialiście się, co się stanie z waszą szczęką po szybkim ciosie w obojczyk, mamy rozwiązanie – jakby odpadnie.

Idealna mieszanka potęgi, brutalności i odrobiny komizmu – ten popcornowy pokaz zabójstwa chwały to stuprocentowy okrzyk DOOM-a. (Albo raczej próba okrzyku – trudno krzyczeć ze szczęką zaklinowaną w obojczyku.)

data.images.authors.joerybicki.jpg

Joe Rybicki

Contributor