
DOOM (2016)
5 ulubionych demonów z DOOM-a - NR 2 - UPIÓR
DOOM (2016)
Wybór ulubionego demona z DOOM-a jest jak wybór ulubionego dziecka.
Może być trudny, nie do ogarnięcia, a czasem wręcz bezlitosny. Przecież każdy jest wyjątkowy i wszystkie kochamy jednakowo!
Podjęliśmy jednak wyzwanie i przygotowaliśmy listę pięciu największych, najbardziej kozackich i/lub po prostu najlepszych okazów, jakie mają do dyspozycji legiony piekieł. Któryś z nich jest twoim ulubionym? Daj nam znać o swoich ulubieńcach w komentarzach poniżej!
NR 2 - UPIÓR
Gdybyśmy mieli wyobrazić sobie przeciwnika, który wykrzykuje słowo „DOOM”, jest potężnym szkieletowym demonem z dwiema (policzcie!), dwiema wyrzutniami rakiet, zamocowanymi na ramionach... cóż, to byłby dobry początek.
Gratulacje! Właśnie wyobraziliście sobie upiora, przerażająco szybkiego gościa, który po raz pierwszy pojawił się w DOOM-ie II i powrócił, praktycznie niezmieniony, w DOOM-ie 3.
Teraz dodajmy mu jetpack. Ponieważ najwyraźniej „potężny szkielet z rakietami” nie brzmi wystarczająco zabójczo, w DOOM-ie (2016) upiór potrafi także latać. Nic dziwnego więc, że ta obłupiona ze skóry, piekielna artyleria, trafiła do serc wielu fanów DOOM-a i okolicznościowych sekcji dętych.