DE_BFG_9000_HERO_1920x870_2.pngDOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

DOOM® Eternal
15 lipca 2019

Najlepszych 5 występów gościnnych DOOM-a - nr 1: BFG jest wszędzie

DOOM-Eternal_Standard_1200x1476-01.jpg

DOOM® Eternal

Każda kultowa seria popkulturowa, taka jak DOOM, szybko zaczyna wywierać wpływ na inne dzieła.

Przyjrzyjmy się najciekawszym (lub po prostu najdziwniejszym) występom gościnnym serii, zarówno w świecie gier wideo, jak i poza nim.

1. BFG jest wszędzie

Wspominaliśmy już o nazwie rakiety od SpaceX, ale nawiązań do nazwy BFG jest mnóstwo - zarówno w grach jak i poza nimi. To naprawdę niezwykle charakterystyczny element serii DOOM.

Zacznijmy od gier: w szalonym dodatku Unglued do Magic: The Gathering, gracze mogą wezwać BFM czyli Big Furry Monstera. W strzelance Halo 3, w drugiej części misji „The Storm” mamy następujący opis: „Scarab. BFG. End of World”, przy czym BFG opisuje potężne działo przeciwlotnicze, z którym mierzy się gracz.

W Heroes of the Storm od Blizzarda pojawia się postać o niszczycielskiej zdolności, zwanej „Blunt Force Gun”, a w MOBA League of Legends mamy przedmiot zwany „B.F. Sword”. Niezależna perełka Starbound zawiera „Doomcannon”, który wygląda dokładnie jak BFG i zawiera opis: „…in the end, DOOM is all that counts”. No i nie zapominajmy o grze Ratchet & Clank: Up Your Arsenal, w której pojawia się poziom „The Nefarious BFG”.

Wystarczy już gier? Nawiązania do BFG w telewizji i filmach znaleźć można dosłownie wszędzie - od filmów akcji science-fiction, takich jak „Jason X” czy „Żołnierz przyszłości” (w tym ostatnim postać grana przez Kurta Russella korzysta z broni „DOOM Mk. IV BFG”) po komputerowo animowany serial ReBoot, w którym jedna z postaci gra na „Big Fancy Guitar”.

No i oczywiście dochodzimy do filmu DOOM z roku 2005. Oficjalnie, BFG, którego używa Dwayne „The Rock” Johnson to „Bio Force Gun”, ale dołączono też stosowny dialog, dzięki któremu wiemy, co to tak naprawdę znaczy.

data.images.authors.joerybicki.jpg

Joe Rybicki

Contributor