
DOOM® Eternal
Szacunek dla modów – Nowy dodatek: DOUBLE IMPACT
DOOM® Eternal
25 lat temu Chad Wagner na własne oczy widział, jak jego ojciec zostaje zabity przez bossa przestępczego Hong Kongu – Raymonda Zhanga.
Teraz Chad mieszka w Los Angeles i wiedzie spokojne życie trenera wschodnich sztuk walki. Chad ma jednak brata bliźniaka, Alexa... moment, to nie jest to DOUBLE IMPACT!!!
W roku 2011, bracia bliźniacy RottKing i Ralphis, zdecydowali otworzyć własne wirtualne dojo i ćwiczyć DOOMersów w sztuce przetrwania. Ci bliźniaczy sensei robili to głównie w najbardziej szanowanym epizodzie w historii gier wideo, Knee-Deep in the Dead z pierwszego DOOM-a. Grali na zmianę.
No dobrze, nie byli bliźniakami. Ani mistrzami wschodnich sztuk walki (przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo), ale nikt by tego nie poznał, biorąc pod uwagę, jak zwinnie przerzucali między sobą kolejne poziomy. Niczym doświadczeni sparingpartnerzy, przekazywali sobie etapy, przewidywali nawzajem zagrywki, kontrowali i kierowali przepływ wrogów tak, jak wymagała tego założona ścieżka. Efektem jest zamiennikowy epizod, który na macie tatami może się spokojnie mierzyć z oryginalnym mistrzem z roku 1993.
Ale dość już odniesień do wschodnich sztuk walki i bliźniaków! Czas dostać się do mięsa w tej kanapce i niezrównanego piękna, jakim jest ambitny, dziewięciomapowy zamiennik Knee-Deep in The Dead od RottKinga i Ralphisa: DOUBLE IMPACT. (Twórcą obrazu tytułowego jest esselfortium)

Jesteśmy niezmiernie podekscytowani mogąc dodać DOUBLE IMPACT do coraz dłuższej listy bezpłatnych dodatków do naszych najnowszych wersji DOOM-a i DOOM-a II! Jeśli właśnie przebudziliście się ze śpiączki i nie wiecie, czym są „dodatki” ani jak je pobrać, zapraszamy do szybkiego przeczytania tego artykułu. Witamy w roku 2020!
W poprzednich odcinkach...
Moment, nie jesteś już samotnym marine? Nie, nie tym razem! W DOUBLE IMPACT jesteś mechanikiem UAC, który musi naprawić korporacyjny sprzęt w obszarze konserwacyjnym, a tymczasem rozpoczyna się inwazja demonów z piekła rodem, żądnych ludzkich dusz. Ponieważ jesteś mechanikiem, kiedy g***o wpadnie w wentylator, musisz rozebrać wspomniany wentylator i GO WYCZYŚCIĆ!
Przetrwanie mechanika
Trzeba być odważnym, żeby stworzyć zamiennik całego pierwszego epizodu DOOM-a, ale też wymienić głównego bohatera, wyszkolonego marine, na prostego mechanika. Na szczęście ta zamiana dobrze się sprawdziła. Zamiast wyposażonego w giwery kozaka, musimy działać jak śmiertelnik, który chce tylko przetrwać. Bystry śmiertelnik!
Zacznij myśleć jak mechanik
Pamiętacie, jak wspomniałem, że RottKing i Ralphis będą was szkolić w sztuce przetrwania? Tutaj mapy są znacznie większe, często trzeba się na nich wracać, a w wielu sytuacjach naprawdę będziemy czuli przewagę liczebną i siły ognia wroga.
Aby zwyciężyć, trzeba do maksimum wykorzystać otoczenie i własną zwinność. Warto zauważyć, że nie w każdym momencie trzeba walczyć – czasem wręcz przeciwnie!
Zawsze odpowiedzialnie korzystaj z beczek

Te beczki nie stoją tam bez powodu! Wykorzystajcie do maksimum te wybuchowe pojemniki, wabiąc wrogów w ciaśniejsze korytarze. Pamiętajcie jednak o skutkach takich działań – czasem wyjście z klaustrofobicznych obszarów na otwartą przestrzeń pozwala się upewnić, że przy okazji wysadzania demonów nie wysadzimy także siebie.
Przełączamy

Jedną z najważniejszych zasad DOOM-a, która ma ogromne zastosowanie w DOUBLE IMPACT jest: gdy przerzucisz przełącznik, bądź gotów!
Gotowy do biegu

Nie bójcie się spróbować szalonego biegu do przełącznika z napisem EXIT. Pamiętajcie: jesteście mechanikiem, a nie marine – pozostanie na polu walki zbyt długo może być zabójcze!
Trasa ucieczki
W razie gdybyście zapomnieli, że jesteście tylko prostym pracownikiem, próbującym uciec, wiele obszarów przed wami jest oznaczonych jako „DROGA EWAKUACYJNA”. Tak, jak to opisano w szkoleniowym przewodniku bezpieczeństwa UAC, wiedza o drodze ewakuacyjnej jest niezmiernie ważna, bo nie możecie przebijać się przez każdy obszar jak wypakowany kosmiczny marine. (Obraz z zaliczania postępów na poziomie znów przygotowany został przez esselfortium)

Ukłon w kierunku zręcznych projektantów
RottKing i Ralphis wielokrotnie wywoływali uśmiech na naszych twarzach podczas gry w DOUBLE IMPACT, gdyż ich dopracowane projekty obszarów, świetne efekty oświetlenia, idealnie doszlifowane tekstury i niepowtarzalna atmosfera DOOM-a są tu widoczne bardziej niż w innych modach. My to uwielbiamy i mamy nadzieję, że wam się też spodoba. Czas na kilka najciekawszych elementów!
Użycie dynamicznego oświetlenia

Dynamiczny efekt światła stroboskopowego połączony z ukrytymi demonami czyni z tego długiego korytarza niezapomniany moment. Diabliki poznać można wyłącznie po ich ognistych kulach.

Ten obszar nazywamy „strasznymi klatkami” – znajdujemy się na krawędzi i czekamy na rozbłysk światła, który ujawni zbliżające się diabliki i różaki. Przypomina nam to tę scenę w najlepszym możliwym wydaniu.
Szczegóły na poziomie czarnego pasa

Poziomy są ogromne, a jednak twórcy znaleźli czas, aby dodać takie szczegóły jak te schody. UWIELBIAMY te schody!!!
Co zrobiłby mechanik?

Kiedy robi się gorąco, zadajmy sobie pytanie: co zrobiłby mechanik? Jeśli patrzymy z góry na ostatni poziom, pełen czterometrowych cyberdemonów, a mamy w ręce tylko klucz francuski... nie ma co patrzeć, trzeba brać nogi za pas i znaleźć drogę ucieczki.
Czas zapiąć pas z narzędziami
Na co czekasz? Wkrótce wcielisz się w najlepszego mechanika, jaki kiedykolwiek pracował w UAC! Pobierz najnowsze wersje DOOM-a i DOOM-a II i zacznij niesamowitą przygodę w dziewięcioetapowym zamienniku epizodu 1. – DOUBLE IMPACT od RottKinga i Ralphisa!
Dziękujemy za przeczytanie tego wpisu i ciągłe sprawianie, że Slayers Club jest takim świetnym miejscem! Aby zdobyć więcej informacji o tym, jak powstał ten niesamowity epizod zamiennikowy, zapraszamy do przeczytania naszego wywiadu z jego twórcami!