
The Elder Scrolls V: Skyrim
Moder miesiąca: MysticMadman
The Elder Scrolls V: Skyrim
Istnieje mnóstwo różnych dostępnych modów, zmieniających różne aspekty Skyrima.
. MysticMadman (Bethesda.net, [Nexushttps://www.nexusmods.com/skyrimspecialedition/users/470890?tab=user+files){target=”_blank”}), doświadczony weteran modowania gier z serii Elder Scrolls od czasów Obliviona, potrafi stworzyć pojedynczy mod wprowadzający do gry niesamowite zmiany – całkiem nową rasę postaci gracza, nowego towarzysza, stwora do przywołania czy też lokację, pancerz albo broń. A to nie wszystko – tworzy bowiem z myślą o graczach konsolowych.
Swoich umiejętności MysticMadman nie nabył oczywiście w ciągu jednego weekendu i w tym miesiącu, w ramach naszego wywiadu z polecanym moderem, opowie nam o swojej karierze, od skromnych początków w Oblivion Construction Set po ekscytujące produkcje społeczności, a także jak był w stanie przenieść swoje umiejętności moderskie do pracy zawodowej. Od stworzenia dobrego moda z towarzyszem po pasję dla uniwersum Elder Scrolls i ograniczenia związane z modowaniem na konsolach, MysticMadman opowie wiele ciekawych rzeczy dla moderów i fanów modów.
W jaki sposób rozpocząłeś swą przygodę z modami i jak rozwijałeś swoje umiejętności?
Zacząłem modować Obliviona w liceum, pod koniec lat 2000. Pamiętam, że bardzo interesowałem się działaniem Construction Setu, szczególnie kiedy zorientowałem się, jakie naprawdę ma możliwości. Pamiętam, że odkryłem też wtedy TESSource i zobaczyłem, jak wielu jest utalentowanych moderów. Ich mody dosłownie rzuciły mnie na kolana. To chyba wtedy wszystko zaczęło się układać. To dla mnie wciąż niesamowite, jak można zmienić grę i dopasować do własnych preferencji. I to, że każdy może się nauczyć tworzyć własną zawartość.
Aby poznać podstawy i doszlifować swoje umiejętności, obejrzałem chyba kilkaset samouczków na YouTube i eksperymentowałem drobiazgową metodą prób i błędów. Kiedy nauczyłem się odtwarzać różne elementy gry na zasadzie rozkładania ich na czynniki pierwsze, wszystko stało się jeszcze lepsze – mogłem patrzeć, jak robi to Bethesda i czerpać inspirację do nowych modów. Uczyłem się też nowych sztuczek.

Twoje mody są niezwykle złożone, także pod względem uzupełniania kanonu Elder Scrolls. Czy lubisz przekraczać własne ograniczenia, jeśli chodzi o skalę tego, co tworzysz?
Producenci, tacy jak Michael Kirkbride, naprawdę podnieśli poprzeczkę, jeśli chodzi o uzupełnianie kanonu i tworzenie świata. Gdy potrzebuję inspiracji, często sięgam po jego książki. Takie pozycje jak Annotated Anuad, The 36 Sermons of Vivec czy inne teksty spoza gry, które napisał, takie jak C0DA i Tatterdemalion: The Lunar Province of Secunda naprawdę mnie inspirują i wzmacniają moją kreatywność.
Modowanie zacząłem jednak od niewielkich zmian, które chciałem zobaczyć w grze. Z czasem przekształciły się one w pełnoprawne, duże mody, z których jestem niezwykle dumny. To wszystko idzie stopniowo, a końcowy efekt jest zawsze większy niż moje początkowe założenia.
![Barkbite]https://mods-images.bethesda.net/content/6276a069-05ee-45d7-9285-78385b16e390_image_4276075_1656755680139_large.png)
**Stworzyłeś kilka modów z towarzyszami. Czy te mody sprawiają ci największą satysfakcję? Cieszysz się, gdy inni użytkownicy z nich korzystają?
Tak jak w prawdziwym życiu, wydaje mi się, że towarzystwo jest konieczne, aby osiągnąć szczęście i sukces. Tworzenie modów z towarzyszami jest świetne, ponieważ daje mi szansę zwiększenia frajdy i immersji dla osób, które z nich korzystają. Jak w większości moich modów, towarzysze naturalnie ewoluują z czasem. To jak tworzenie wymyślonego przyjaciela, który przeżywa przygody z innymi.

Nie tylko tworzysz różnego rodzaju mody, ale też zawsze osobiście wydajesz je na wszystkich platformach. Z czym wiąże się to wyzwanie i dlaczego uważasz je za tak ważne?
Liczba graczy konsolowych w porównaniu z PC jest ogromna, co oznacza, że szalona liczba posiadaczy konsol szuka wysokiej jakości modów, zaprojektowanych specjalnie dla nich. To świetne uczucie dostarczać im moje mody, ponieważ często nie mogą oni korzystać z bardziej złożonych modów.
Kiedy tworzę moda, którego chcę wydać na wszystkich platformach, muszę się upewnić, że korzystam tylko z podstawowej wersji gry i Creation Kitu. Nie mogę tworzyć własnych skryptów. To często dobrze się sprawdza, ponieważ ja lubię wyzwania, a ograniczenia czasem pomagają mi kreatywnie myśleć. Mam też jasne ramy, według których muszę pracować. Często od razu testuję mody na konsolach i modlę się do Boga, żeby działały też u innych!

Czy modowanie przygotowało cię do pracy przy projektach profesjonalnych?
Przez ostatnich kilka lat coraz bardziej zbliżałem się do wyjątkowo utalentowanych ludzi ze społeczności The Elder Scrolls i uczyłem się, jak z nimi współpracować. To przygotowało mnie do pracy z zespołem producenckim, do którego ostatecznie dołączyłem.
Wiele utalentowanych osób pomagało mi tworzyć mody. To między innymi IceFireWarden, założyciel Uutak Mythos, który pomógł mi w napisaniu kilku ksiąg z kanonu TES, czy Thana Topsy, który stworzył kilka cyfrowych grafik do jednego z moich modów.
Miałem ogromne szczęście, że niedawno znalazłem sobie pracę w branży gier. Wiele rzeczy, których nauczyłem się w Creation Kicie przydało mi się w programach, których obecnie używam. To surrealistyczne – proste hobby, które zaczęło się wiele lat temu, pozwoliło mi dotrzeć do tysięcy ludzi i wywrzeć na nich pozytywny efekt. Mam nadzieję, że ludzie wciąż będą grać w moje mody do Skyrima na długo po tym, gdy mnie już nie będzie. Że dzięki nim mnie poznają.
Na koniec, czy masz jakieś ulubione mody albo autorów, których chcesz polecić?
W świecie modów jest mnóstwo cudownych ludzi i trudno wybrać jedynie kilku. Miałem przyjemność poznać niektórych z nich, a niektórzy wciąż pozostają dla mnie tajemniczy, ale zdecydowanie jest kilka osób, które się wyróżniają i inspirują mnie do dalszego szlifowania umiejętności. To JaySerpa (Nexus), Ershin (Nexus), Xavbio (Nexus) i LokiWasTaken (Nexus).
