LargeHero_WildGoose.pngFallout 4 poster art

Fallout 4

Buy Game
Fallout 4
22 lipca 2022

Moder miesiąca – Fallout: Miami

Fallout 4 poster art

Fallout 4

Buy Game

Jednym z największych uroków uniwersum Fallouta jest odkrywanie nowych regionów, na które wpływ ma alternatywna wersja historii i retro-futurystyczna estetyka Fallouta.

Ta ekscytująca perspektywa kusząca graczy rozpoczynających nową rozgrywkę w Falloucie jest jeszcze bardziej interesująca dla tętniącej życiem społeczności moderów, w której powstają zespoły tworzące własne wizje nowych miejsc poszerzających świat Fallouta. Inspiracja, która pojawia się na przecięciu prawdziwej historii, kultury i estetyki regionu z mroczną, satyryczną opowieścią Fallouta, jest źródłem bardzo ekscytujących rezultatów, o czym może zaświadczyć ekipa tworząca moda Fallout: Miami (Bethesda.net, Nexus).

Od kilku lat ciężko pracują nad swoim projektem, w którym jedyny ocalały wyrusza na „imprezę w gorącym mieście”. Niedawno opublikowali moda „Miami Misadventures – Episode 1” (Xbox,Nexus), aby przedstawić część nowej zawartości i szczegółów świata, które do tej pory stworzyli. Zadanie „Wild Goose Chase” rozpoczyna się od audycji radiowej, która poprowadzi graczy do nowej broni, strojów, malowań frakcji i lokacji. K. Constantine, pisarz i aktor głosowy, opowiedział nam o inspiracjach zespołu i jego dalszych planach.

Co takiego jest w Miami, że zainspirowało was do wykorzystania go jako tła dla waszego moda do Fallouta?

Pomysł na projekt pojawił się około 2015 roku. W tym czasie estetyka synthwave/neon/miami była bardzo popularna. To właśnie to było główną motywacją dla założyciela projektu, Mika999, gdy go zaczynał.

To nie jedyny powód, dla którego Miami jest świetną scenerią dla Fallouta. To rozpoznawalne miasto z dużą ilością własnej kultury i historii, które jest też powiązane z historią kraju ze względu na swoje położenie geograficzne i znaczenie.

Jednak nie tylko historia i kultura czynią to miejsce interesującym jako sceneria Fallouta – chodzi również o atmosferę i estetykę pełnego blichtru wakacyjnego miasta, pod którego rozrywkową powierzchnią dzieje się wiele, jeśli chodzi o geopolitykę z racji bliskości Kuby. Jest też tajemnica, która może nawiązywać do długiej tradycji powieści kryminalnych czy nawet zjawisk takich jak Trójkąt Bermudzki. Miami ma ogromny potencjał jako sceneria dla Fallouta i to właśnie przyciągnęło wielu z nas do tego projektu – mamy nadzieję, że uda nam się oddać temu miejscu sprawiedliwość w ograniczonym w swoim zakresie projekcie fanów.

Przyjęliście epizodyczne podejście do wydawania modów, które opowiedzą historię Fallouta: Miami. Co stało za tą decyzją i tym podejściem do fabuły?

Miami Misadventures to epizodyczna seria samodzielnych wydań zawartości. Nie ma żadnego związku z modem Fallout: Miami poza wykorzystaniem pochodzących z niego zasobów i drobnymi nawiązaniami do jego fabuły. Używamy jej jako platformy do dzielenia się ze społecznością elementami takimi jak broń i pancerze. Główny mod Fallout: Miami zostanie wydany, gdy go ukończymy, ponieważ uważamy, że najlepiej doświadczyć go jako całości.

Embedded Image

Co planujecie w przyszłych odcinkach? Czy możesz zdradzić coś na temat przedmiotów/broni, lokacji, stworzeń i/lub postaci niezależnych?

Miami Misadventures to coś, na co poświęcamy czas poza rozwijaniem głównego moda. W związku z tym nie ma ustalonego harmonogramu wydawania poszczególnych odcinków, ale oczywiście wiemy, co chcemy zawrzeć w nich w przyszłości. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w przyszłym odcinku gracze spotkają Fontaine'a, do którego należy głos w radiu z pierwszego odcinka. Gdy Fontaine dotrze wreszcie do Wspólnoty, przyniesie ze sobą też kilka nowych zabawek.
Embedded Image

Inni moderzy i zespoły moderów przenoszą akcję Fallouta do nowych lokacji, które nie były jeszcze eksplorowane w żadnej z dotychczasowych gier z serii, a fani uwielbiają spekulować, gdzie mogłyby się rozgrywać przyszłe jej odsłony. Co takiego jest w uniwersum Fallouta, że wyobrażanie sobie nowych lokacji sprawia tyle frajdy?

To jest świetne pytanie. Jest pewnie wiele różnych powodów, z których dużo nawiązuje do odpowiedzi na twoje pierwsze pytanie. Jednym z ważniejszych jest wyjątkowa, mrocznie satyryczna perspektywa Fallouta. Fajnie jest wyobrazić sobie rzeczywiste miejsca z ich wyjątkową historią, kulturą i popkulturowym dziedzictwem zmienione za sprawą alternatywnej wersji historii Fallouta i ponad dwustoma latami postnuklearnej anihilacji. Jest coś pokrzepiającego w możliwości wzięcia elementów serii, którą wszyscy znamy, i łączenia ich z czymś nowy, wywodzącym się z niezbadanych dotąd miejsc lub tematów.

W prace nad Falloutem: Miami zaangażowanych jest wiele osób. Czego nauczyłeś się dzięki procesowi tworzenia w grupie, który tak różni się od pracy wykonywanej przez ciebie samodzielnie?

Praca w grupie to sztuka kompromisu – to proces. Jest to tym bardziej prawdziwe, gdy kreatywna wizja nie jest jeszcze ustalona. Wymiana zdań, burza mózgów, twórcze konflikty, kompromisy i ekscytacja związana z tworzeniem czegoś razem to elementy, które pomogły ukształtować ten projekt. Przy zmieniającym się składzie twórców i celu na tyle dużym, że jego realizacja może zająć lata, naprawdę odczuwa się potrzebę dobrego zarządzania, organizacji, komunikacji i jasnej wizji z twórczym nadzorem. Nie zawsze było łatwo, dużo się przy tym uczyliśmy, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z zespołu, który udało nam się zbudować. Odłożenie na bok ego i praca nad wspólnym celem oglądanym z wielu różnych perspektyw pozwoliły wielu z nas na stworzenie w ramach Fallouta: Miami jednych z naszych najlepszych prac.

Embedded Image

Bethesda Game Studios gear logo

Bethesda Game Studios