Prey_Article_Dashboard_MickGordon_619x499.jpgprey-boxart-1200x1476.jpg

Prey

Prey
02 maja 2017

Ścieżka dźwiękowa do Prey już dostępna

prey-boxart-1200x1476.jpg

Prey

AKTUALIZACJA: Przed premierą 5 maja, pełna ścieżka dźwiękowa do Prey jest już dostępna!

Posłuchaj jej na Spotify lub Apple Music już teraz lub pobierz z iTunes, Amazon Music lub Google Play. Albo nawet lepiej, muzyki Micka Gordona można posłuchać w darmowym demo, które jest już dostępne na PlayStation 4 i Xbox One.


Kosmos jest Mickowi Gordonowi nieobcy (był już nawet na Marsie ze swoją obsypaną nagrodami ścieżką dźwiękową do DOOM-a), lecz niepokojąco ciche korytarze Talosa I to coś zupełnie innego niż zachlapane juchą doomowe piekło. Gdy więc Australijczyk otrzymał zadanie stworzenia muzyki do gry będącej raczej thrillerem psychologicznym, wymyślił coś zupełnie innego i opracował zróżnicowaną ścieżkę muzyczną łączącą pozostające w tle arpeggia gitarowe z pulsującymi syntetycznymi uderzeniami. Powstałe utwory doskonale pasują do pełnej napięcia, złowrogiej podróży po Talosie I, odkrywania sekretów stacji i stawiania czoła obcym, którzy ją opanowali. W poniższym wideo znajdziecie mały przedsmak tego, co was czeka, w postaci utworu o nazwie „Everything is going to be OK”. Pełnej wersji muzyki z wprowadzenia możecie posłuchać na Spotify.

Chciałem czegoś, co mówiłoby „jestem najbardziej niesamowitą osobą na Ziemi. Popatrzcie tylko, jak wymiatam” – mówi o muzyce z wprowadzenia dyrektor kreatywny Raphael Colantonio. – Inspiracją było włoskie disco z lat 80., którym inspiruje się od dłuższego czasu wielu francuskich DJ-ów: Daft Punk, Kavinsky, Justice itd. Chciałem też, by muzyka ta kontrastowała ze ścieżką z pozostałej części gry. Mamy tu wspaniałe, błękitne niebo, piękny widok na miasto z luksusowego helikoptera, wrażenie potęgi... a później uwięzienie na stacji kosmicznej, samotność, słabość i walkę o przetrwanie.

Czemu Arkane zwróciło się w sprawie muzyki właśnie do Gordona? – Bardzo podobała mi się jego ścieżka do gry Wolfenstein: The New Order, zwłaszcza wyrafinowane gitarowe arpeggia, które wyróżniały się swoją wyjątkowością i silną emocjonalnością – mówi Colantonio. – Opowiedzieliśmy więc Mickowi o tym, jaki klimat będzie mieć gra, i że będzie dziać się w kosmosie. Powiedziałem mu, że chciałbym, by pojawiły się w niej te arpeggia. Mick wrócił do mnie po dwóch tygodniach z próbką, która mnie zachwyciła. Gitary brzmiały tam nieco jak w niektórych westernach Sergia Leone, choć były nieco bardziej melancholijne. No i zmiksowane z syntetycznymi dźwiękami rodem z lat 80. Mieszanka ta była tak wyjątkowa i tak pasowała do klimatu, o który nam chodziło, że natychmiast wiedzieliśmy – to dobry kierunek. Żartobliwie nazwałem ten styl muzyki kosmicznym westernem. Korzystaliśmy potem z tego terminu jako określenia całej muzyki, jaką Mick stworzył później do Preya.

Przygotuj się, by stawić czoło inwazji, oglądając poniższe materiały i filmy:
Prey – wycieczka z przewodnikiem po Talosie I
Prey – broń, gadżety, sprzęt
Prey – tylko Yu może ocalić świat
Prey – materiały filmowe i przewodnik po mocach
Prey – przewodnik po tyfonach

profile.png

Anne Lewis

Sr. Global Content Lead