data.images.event.134.DOOM_Hero_1315x315.jpgDoom_boxart-template-1200x1476.jpg

DOOM (2016)

DOOM (2016)
09 czerwca 2016

Jak pewien artysta wyciął demona z DOOMa za pomocą piły łańcuchowej

Doom_boxart-template-1200x1476.jpg

DOOM (2016)

Zwykle, kiedy patrzymy na piłę łańcuchową, przychodzi nam na myśl tylko destrukcja.

To w końcu jeden z kultowych rodzajów broni w DOOMie – piła potrafi przecinać hordy demonów z niezwykłą gracją. Ale dla artysty Roba Basta, piła łańcuchowa jest jak skalpel chirurgiczny – to narzędzie, którym z niezwykłą precyzją tworzy on wyjątkowe dzieła sztuki.

Bast zaczął rzeźbić piłą w roku 2003 i od razu mu się spodobało. Przez lata uczył się wielu nowych technik, dzięki czemu zyskał sławę na całym świecie. W roku 2015 wygrał australijskie mistrzostwa w rzeźbieniu piłą łańcuchową, a na turniejach w Niemczech, Kanadzie i USA też zawsze zajmował wysokie miejsca. Kiedy zwróciliśmy się do niego z prośbą o wycięcie upiora z DOOMa niemal naturalnych rozmiarów, był niezmiernie podekscytowany i od razu chwycił za piłę.

Ale dlaczego akurat piłą? Krótka odpowiedź – a dlaczego nie? Jasne, że to coś bardzo bliskiego fanom DOOMa, ale może lepiej sprawdziłaby się tradycyjna metoda rzeźbienia? Na pewno nie, jeżeli chcemy zawrzeć w niej inny kluczowy element DOOMa: szybkość. „Piłą łańcuchową idzie znacznie szybciej” mówi Bast. „Potrafię w kilka godzin wyrzeźbić coś, co dłutem zajęłoby kilka tygodni. No i ten efekt „wow”. To dosyć ekstremalne narzędzie do tworzenia dwuipółmetrowej rzeźby.”

{.center}

Rzeźba upiora była jednym z największych wyzwań w dotychczasowej karierze Roba. Trzeba było wiernie odtworzyć oryginał, ale Bast podjął się tego wyzwania. „Mam spory arsenał pił łańcuchowych – od największych na rynku po malutką 36-woltową piłkę zasilaną bateriami” mówi. „Przy tym projekcie korzystałem głównie z dziewięciu pił, a mam ich w sumie 23. Tak, to prawda, jestem chorobliwym kolekcjonerem pił łańcuchowych.”

Upiór został wyrzeźbiony w zrecyklowanym drewnie cyprysowym. Prace nad nim trwały niemal przez 150 godzin, ale w końcu kultowy demon z DOOMa był gotowy. Niesamowite dzieło sztuki Basta można podziwiać w Australian Centre for the Moving Image w Melbourne, jeszcze przez kilka miesięcy.

Więcej artystycznych popisów związanych z DOOMem można znaleźć w tych artykułach:

Za kulisami claycatowego DOOMa
Styl graficzny DOOMa – broń
Styl graficzny DOOMa – demony

data.images.authors.noelwheatley.jpg

Noel Wheatley

ANZ Community Manager