
Fallout 4
Buy GameFallout 4 – Wakacje w Nuka-World
Fallout 4
Buy GameNuka-World nie jest już parkiem rozrywki dla całej rodziny – teraz pod kolejkami górskimi stworzyli swoją bazę bandyci i budują własną namiastkę bezpiecznego schronienia.
Teraz i ty możesz się przyłączyć i pomóc im trochę posprzątać w okolicy.
Najnowszy, i ostatni zarazem, dodatek do Fallouta 4, jest już dostępny na Xbox One, PlayStation 4 i PC. Wciel się w postać nadszefa bandytów i rozszerzaj swoje wpływy w Nuka-World i całej Wspólnocie. Dowiedz się więcej o tym dzikim i zakręconym dodatku z poniższego filmu.
Zwiedzamy park
W parku istnieje sześć charakterystycznych stref, a w każdej z nich znajdziemy ciekawe widoki i zagrożenia. „Pod względem wielkości Nuka-World jest nieco mniejszy niż Far Harbor”, mówi nam główny projektant poziomów, Justin Schram. „Ale dzięki zagęszczeniu zawartości i naprawdę ogromnej liczbie rzeczy do zrobienia, dodatek ten wydaje się być równie duży. Wpakowaliśmy tam naprawdę mnóstwo opcji”.
Zaczynamy zabawę w bazie bandytów w amerykańskim Nuka-Town. Stamtąd możemy odwiedzić pełną robotów Strefę Galaktyczną, w której dawni mieszkańcy ożywili fantastyczny świat jutra. Możemy też cofnąć się w czasie do Suchego Jaru, miasta na dzikim zachodzie, z patrolującymi szeryfami-protektronami i odjazdową kolejką kopalnianą.
Przygoda z Safari to nuka-worldowa wersja zoo, ale jego mieszkańcy troszkę się zmienili. Silna radiacja przekształciła tutejsze stworzenia w potworne bestie, takie jak szponoligatory, czyli zmutowane aligatory. Świat Orzeźwienia to wciąż działająca rozlewnia Nuka-Coli, w której możemy odbyć wycieczkę z przewodnikiem i poznać historię naszego ulubionego napoju z bąbelkami. Wreszcie Dziedziniec Dzieciaków to prawdziwy raj dla całych rodzin, a przynajmniej kiedyś tak było. „Dziedziniec Dzieciaków to strefa przyjazna dla najmłodszych”, mówi główny grafik, Mark Teare. „A więc postanowiliśmy wrzucić tam najstraszniejsze rzeczy i pobawić się kontrastem między słodyczą a przerażeniem”.
„Niezamieszkałe” części parku też tętnią życiem – znajdziemy tam nowe zabójcze stworzenia, takie jak strupoczerwie czy przerażające świerszcze jaskiniowe. Jako nadszef, mamy za zadanie oczyszczać te tereny i czynić je bezpiecznymi (albo przynajmniej: bezpieczniejszymi) dla swoich bandyckich podwładnych, którzy będą mogli tam zamieszkać. Zaliczając kolejne zadania, odblokujemy nowe opcje osadnicze, takie jak możliwość budowy domu dla siebie, tuż przy parku. Możemy udekorować ten obszar straszliwymi nowymi ozdobami bandyckimi, takimi jak trupy pokonanych wrogów! Albo podkręcić nieco temperaturę i podpalić kawałek własnego domostwa. Świat Nuka-World należy do nas.
Styl życia bandyty
W Nuka-World mieszkają trzy bardzo różne gangi bandytów, a stosunki między nimi są dosyć delikatne. Bandyci od dawna nie rozszerzali swoich wpływów terytorialnych i zaczynają być trochę niespokojni. Otrzymamy do pomocy nowego towarzysza-bandytę, który poprowadzi nas w nowej roli, ale ostatecznie to do nas będzie należało zadanie przejęcia inicjatywy w całej tej sytuacji.
„Po przybyciu na miejsce, obejmujemy pozycję nadszefa, pokonując poprzedniego”, wyjaśnia główny projektant zadań, Alan Nanes. „Gangi w Nuka-World mieszkają tam od dawna i trochę mają się już nawzajem dość. To my musimy trochę je rozruszać i uszczęśliwić bandytów, którzy znów poczują się jak bandyci”.

Każdy z trzech gangów to różne motywy i style. „Stado uwielbia zwierzęta”, mówi Schram. „Jego członkowie uważają zwierzęta za lepsze od ludzi. Przetrzymują ludzi jako niewolników i trenują zwierzęta do walk”.
„Stado to totalne szaleństwo”, dodaje Nanes. „To najbardziej odjechani bandyci w całej wspólnocie. To zabawny, niemal komediowy gang. Naprawdę fajnie się z nimi spędza czas”.
Operatorzy lubią zabijać stylowo. Są wydajni i wyrachowani, wolą atakować z cienia i nie poplamić sobie krwią naprawdę stylowych pancerzy. To zadzierający nosa gang bandytów z „wyższej sfery” Nuka-World.
I wreszcie Wyznawcy – grupa szalonych pomyleńców, zainteresowanych wyłącznie sianiem chaosu i mordowaniem. „Wyrzekają się własnej osobowości”, mówi Schram. „Noszą maski i zakrywają twarze, aby nie nawiązywać kontaktu wzrokowego”.
Będziemy musieli opuścić stosunkowo bezpieczne amerykańskie Nuka-Town, w którym gnieżdżą się trzy gangi, i wyruszyć ku bardziej nieokiełznanym częściom parku. Będziemy podbijać kolejne strefy, a następnie przekazywać je wybranym przez siebie gangom. Musimy jednak uważać, bo jeśli kogoś urazimy, może się to potem na nas zemścić.

Bycie bandytą nie oznacza, że mamy być bezmózgim zabójcą. „Gramy jako bandyci”, mówi główna producent, Angela Browder, „ale też decydujemy o tym, jakimi bandytami chcemy być.”
To coś znacznie głębszego niż tylko faworyzowanie jednego gangu ponad pozostałe. W końcu będziemy mogli kontrolować gangi poza Nuka-World i w całej Wspólnocie. Będziemy rozszerzać wpływy, przekazywać całe osady swoim gangom, polepszać swoją reputację wśród nich i zyskiwać coraz większe zaufanie. To, w jaki sposób będziemy wchodzić w interakcje z osadami we Wspólnocie, określi naszą osobowość. Czy będziemy bezwzględnym, zimnokrwistym zabójcą, który po prostu rusza do boju i likwiduje wszystkich? A może raczej sprytnym, zastraszającym bandytą, który woli przekonać osadników do dobrowolnego opuszczenia domostw bez rozlewu krwi?
„Możesz być bandytą – jak to żartobliwie nazywamy – o złotym sercu”, dodaje Nanes. „Mamy mnóstwo sposobów nakłonienia osadników, aby oddali nam swoje domy. Ludzie słyszą: «bandyta» i od razu przychodzi im na myśl bezsensowna rzeź. My sporo się napracowaliśmy, aby w tym dodatku nie trzeba było od razu być żądnym krwi zbirem”.
Nowe zabawki
Bycie bandytą wiąże się też z innymi korzyściami – mamy na przykład dostęp do ich wszystkich pancerzy. Stado uwielbia dzikie kolory i przesadzone stroje, Operatorzy lubią bardziej eleganckie, acz wyszukane pancerze. „Różne pochodzenie i styl powodują, że różne gangi wyglądają bardzo charakterystycznie”, mówi Teare. „Te, które są bardziej żądne krwi, stawiają na brutalne kształty i ostre krawędzie. Te, które lubią «czystą robotę» mają bardziej stylizowane stroje i pancerze”.
Do nowych pancerzy mamy też nową broń, inspirowaną parkiem rozrywki. Dzięki temu wszystkiemu możemy stworzyć swojego własnego, charakterystycznego nadszefa. „W Falloucie 4 już istnieje mnóstwo szalonej broni, a więc musieliśmy się naprawdę napocić, aby stworzyć coś na miarę parku rozrywki i odjechanych projektów z nim związanych”, dodaje Teare. A więc prócz bardziej klasycznych rodzajów broni, przeznaczonych dla bandytów, zyskujemy też dostęp do nieco bardziej... dziwacznego sprzętu.
Pamiętacie te filmy S.P.E.C.J.A.Ł.u, w podstawowej wersji gry, które twierdziły, że piłka na paletce to nie najlepsza broń? Zapomnijcie o tym! Dzięki innowacyjnym ulepszeniom, piłka na paletce z Nuka-World jest zabawką, której nie wolno dawać dzieciom. Dodaj do niej kolce, podepnij do niej prąd elektryczny albo system płomieni i już możesz ruszać do akcji. To wciąż za mało? A więc idź dalej, zrób wojskową wersję Nuka-Coli i dodaj do piłki na paletce wybuchowy i bombowy efekt nitrogliceryny. To świetny sposób, żeby głowy wrogów pękały jak balony. Pogromca Pragnienia Nuka-Girl to kolejna broń, która może stać się jeszcze bardziej niszczycielska dzięki wojskowej wersji Nuka-Coli. Jeśli nie zależy ci na zachowaniu porządku i czystości, weź kwasoplujkę, której nazwa opisuje od razu sposób działania. To niezbyt przyjemne urządzenie oblewa wrogów żrącym płynem i zmienia ich w masę stopionego szlamu.

Tak na marginesie, kwasoplujkę można znaleźć w Salonie Nukazrywki, gdzie da się też grać w gry zręcznościowe w zamian za bilety, a te z kolei zamieniać na nagrody. Nagrody mogą być bardzo drogie, a więc najlepiej szukać biletów w całym parku. Salon Nukazrywki można zbudować w każdej osadzie, aby dodać nieco zabawy do swojego postapokaliptycznego żywota. W końcu Nuka-World powstał z myślą o zabawie!
„Postanowiliśmy stworzyć park rozrywki, ponieważ wiedzieliśmy, że da nam to mnóstwo okazji do wypróbowania różnych zabawnych rzeczy. W trakcie tworzenia gry graliśmy w nią na okrągło i wiemy, że czasem warto dodać coś zabawnego. Mamy nadzieję, że dzięki temu dodatkowi wielu graczy wróci do nas po przerwie, a ci, którzy grali przez cały zeszły rok i skończyli wszystkie dodatki, też znajdą tu coś świeżego”, mówi Teare. „Chcieliśmy dać graczom coś, czego jeszcze nie widzieli”.