
The Elder Scrolls® Online
Buy GameZwycięzca konkursu ESO #MillionReasonsToPlay
The Elder Scrolls® Online
Buy Game„W życiu bym się tego nie spodziewał” śmieje się Ryan Rager.
Trzydziestolatek z Costa Mesa w Kalifornii dowiedział się ostatnio, że wygrał milion dolarów – główną nagrodę w kampanii The Elder Scrolls Online #MillionReasonsToPlay. Szybko dodaje: „Dużo w tym czasie grałem w ESO i pomyślałem sobie, a czemu by nie spróbować?”
Ryan jest fanem serii Elder Scrolls od dłuższego czasu, ale w Elder Scrolls Online zaczął grać stosunkowo niedawno. „Zawsze grałem na konsoli” opowiada. „Ale nie kupiłem Xboxa One od razu. Czekałem aż do października, aby zrobić sobie prezent.” Pierwsza gra, którą kupił? The Elder Scrolls Online.
Na co dzień Ryan pracuje jako serwisant w firmie obsługującej domowe kina i inteligentne domy. Po pracy najczęściej siada do ESO i rozgrywa główne wątki fabularne dla poszczególnych frakcji. Na razie nie wybrał jeszcze głównej postaci – chce się bardziej wyspecjalizować na coraz wyższych poziomach, ale póki co, gra jako Dark Elf Dragonknight. „W żadnej dziedzinie nie jest wymaksowany. I to chyba właśnie dlatego tak często nim gram – bo może się jeszcze rozwinąć!”
Oprócz fabuły i otoczenia, Ryan docenia też przyjaciół, których znalazł w Tamriel – szczególnie na samym początku wyprawy. „Kiedy zacząłem swoją przygodę z ESO, byłem nieco przytłoczony ilością dostępnych opcji” mówi. „Ale wtedy kilku członków społeczności poświęciło swój czas i pomogło mi zacząć. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają nowym graczom i pokazują, o co w tym wszystkim chodzi!”
Podczas gdy inni gracze zawiązują w Tamriel przyjaźnie na całe życie, a nawet odnajdują miłość, Ryanowi ESO pomogło rozwinąć relację w prawdziwym życiu. „Od czterech lat jesteśmy zaręczeni z moją narzeczoną” mówi. „Czekaliśmy tak długo ze ślubem, bo chcieliśmy odłożyć na przepiękną uroczystość. Teraz możemy z pewnością stwierdzić, że wesele odbędzie się w tym roku. Jestem niezmiernie podekscytowany.” Pieniędzy wystarczy nie tylko na uroczystość i podróż poślubną, ale Ryan myśli też o innym zakupie – „Wydaje mi się, że mój Xbox potrzebuje nowego telewizora” uśmiecha się.
A czy wśród miliona powodów, by grać, jest dla Ryana jakiś szczególny? „Dla mnie tym powodem jest wielkość świata” mówi. „Moje ulubione gry to takie, w których gracz może wybrać własną ścieżkę i iść dokąd zechce. Uwielbiam fakt, że jeśli chcę – mogę rozegrać wątek fabularny, a jeśli wolę grać nieco inaczej – mogę zupełnie z niego zrezygnować i robić to, co przyjdzie mi do głowy. ESO daje graczom wolność wyboru.”
To jeszcze nie koniec rozdawania nagród. W ciągu najbliższych dni skontaktujemy się z tysiącem osób, które zdobyły po 3000 crowns. Sprawdzajcie swoje skrzynki!
W poniższych artykułach Bethesda.net możecie poczytać o milionie powodów, by grać w ESO, #MillionReasonsToPlay:
Odkrywanie świata The Elder Scrolls Online: jeden z miliona powodów, by grać #MillionReasonsToPlay