
DOOM® Eternal
Liczby z DOOM-a, cz. 8 – Dla chwały!
DOOM® Eternal
*Liczby i dane na pierwszy rzut oka wydają się być nudne, ale seria taka jak DOOM zebrała przez lata wiele interesujących statystyk.
W tym cyklu przedstawiamy ciekawe osiągnięcia liczbowe związane z DOOM-em i pokrótce je opisujemy. Oto „Liczby z DOOM-a”!*
2
„Tylko dwa?” zapytacie pewnie. „A cóż tak znaczącego jest w liczbie dwa?”. Cóż, nie jest to zawrotna wielkość, ale biorąc pod uwagę, że jest to średnia liczba sekund, jakiej potrzebuje DOOM Slayer na przerobienie demona na kompost gołymi rękami... nagle „tylko dwa?” zamienia się w „Tylko. Dwa.”
Konkretnie chodzi nam o zabójstwa chwały wykonywane przez Slayera w DOOM-ie (2016). Dwie sekundy to średni czas uzyskany poprzez pomiar próbnej grupy wykończeń Slayera dokonanych na różnych typach demonów.
Oczywiście wyeliminowaliśmy kilka skrajnych przypadków. Zabójstwa chwały na bossach albo egzekucje piłą mechaniczną są zdecydowanie dłuższe, abyśmy mogli nacieszyć się zwycięstwem, a więc ich nie liczyliśmy. A skoro już o tym mowa, ważny jest typ likwidowanego demona. Płotka taka jak diablik czy opętany żołnierz zabiera Slayerowi średnio około 1,6 sekundy na jedno zabójstwo chwały.
Tymczasem więksi i bardziej złożeni wrogowie, tacy jak upiór czy baron piekieł średnio potrzebują 2,1-2,3 sekund, aby ich zwalczyć i zabić. Ogólnie, jeśli chodzi o armię piekieł, można więc mówić o średnim wyniku około dwóch sekund. Krótkie i efektowne zabójstwa chwały pozwalają utrzymać płynność walki w DOOM-ie i pokazują determinację, moc i brak wahania naszego DOOM Slayera.
Slayer potrafi nie tylko wyrwać rękę zombiakowi i urwać mu głowę, ale potrafi to zrobić szybciej niż zdołamy powiedzieć „demon demonowi demonem, a zombie zombie zombie”. Ach, i oczywiście nie mówimy tu o korzystaniu z runy dzikości, która pozwala zaliczać zabójstwa chwały jeszcze szybciej.