
The Elder Scrolls® Online
Buy GameKolekcjonowanie przedmiotów w Elder Scrolls Online: Kolejny z miliona powodów, by grać #MillionReasonsToPlay
The Elder Scrolls® Online
Buy Game_Niezliczone historie.
Nieskończone przygody. Każdy doświadczony podróżnik powie ci, że jest co najmniej milion powodów, aby zakochać się w The Elder Scrolls Online: Tamriel Unlimited. To właśnie dlatego niedawno rozpoczęliśmy akcję #MillionReasonsToPlay, dzięki której każdy może podać własne powody i podzielić się nimi z globalną społecznością graczy ESO. A ponieważ wasze tweety, wpisy na Facebooku, wiadomości na forach oraz filmy były tak różnorodne i interesujące jak samo Tamriel, zdecydowaliśmy się poprosić niektórych z was o rozwinięcie tego, co napisaliście. To nie wszystko – poprosiliśmy też kluczowych producentów ESO, aby podzielili się własnymi spostrzeżeniami i zachęcili wszystkich do jeszcze częstszego wpadania do Tamriel._
Dziś opowiemy o wspaniałych przedmiotach, które można zebrać i kolekcjonować w ESO.
Stylowe i przydatne
Kiedy zapytaliśmy was, dlaczego gracie w ESO, wielu graczy wskazało na rzadkie i specjalne przedmioty, które zbieramy w trakcie pobytu w Tamriel. Ale nie chodzi tylko o wyposażenie, kostiumy czy zwierzaki – dla wielu graczy zbieranie osiągnięć jest równie ważne, co gromadzenie fizycznych przedmiotów.
Dla Lestera „decompilera” Murphy’ego najcenniejsza jest para epickich toporów Dwemerów. Otrzymał je od towarzysza, mistrza kowalstwa, i od tej pory sam siebie nazywa „fanem Dwemerów”. Lester rusza do boju jako Nightblade, trzymając po jednym toporze w każdej ręce. „Byłem chyba dopiero na poziomie 10”, mówi D’Kho, „a używałem ich co najmniej przez 10 kolejnych, może nawet 12. W końcu stały się prawie bezużyteczne, ale gdybym nie musiał, nigdy bym się z nimi nie rozstawał.”
Niektórzy gracze poszukują potężnych przedmiotów, innym wystarczy stylowy ubiór. Członek społeczności Justin Gallo jest niezwykle dumny ze swojego modnego Argonianina. „Dla mnie najcenniejsza w całym Tamriel”, opowiada, „jest szata szlachcica Noble Dress. Sprawdza się w każdej sytuacji, a przecież w trakcie walki też trzeba jakoś wyglądać.”
A Gallo naprawdę często walczy. Ma już na koncie trzy osiągnięcia wysokiego poziomu: zaliczył Maelstrom Arena, Hel Ra Citadel oraz Aetherian Archive. „To zadania finałowe, które wydawały mi się nieosiągalne”, mówi. „Ale wystarczyli odpowiedni towarzysze oraz odrobina determinacji i w końcu się udało.”
Gracze w ESO szukają nie tylko przedmiotów i osiągnięć. Gildia Murphy’ego zebrała coś zupełnie innego: jej członkowie wzięli udział w imprezie charytatywnej Extra Life, która wspierała szpitale dziecięce Children’s Miracle Network Hospitals. „Prócz cotygodniowych spotkań i wydarzeń specjalnych zorganizowaliśmy też 24-godzinny maraton Extra Life”, mówi D’Kho. „W tym roku zebraliśmy już 2300 dolarów. ESO było idealną platformą do zorganizowania całej akcji, a my przy okazji świetnie się bawiliśmy.”
Super przedmioty
Zapytaliśmy też producentów ESO o ich najcenniejsze przedmioty, wśród których znajduje się wyposażenie najwyższego poziomu, niezwykle trudne do zdobycia. Frank Peterson z działu Kontroli Jakości dosłownie ślini się na myśl o pancerzu Engine Guardian – to potworna maska z dwoma naramiennikami, która daje 10-procentową szansę na wezwanie krasnoludzkiej sfery, odtwarzającej zdrowie (health), kondycję (stamina) lub magię (magicka). Ale to cudo naprawdę trudno zdobyć. „W chwili obecnej”, mówi Peterson, „maskę można zdobyć wyłącznie zaliczając loch Darkshade Caverns na poziomie Veteran. Tymczasem naramienniki dostępne są po ukończeniu codziennych zadań w lochu zobowiązań Undaunted.”

Główny Projektant Systemów Philip Draven woli coś bardziej ofensywnego – broń Prismatic Weapon, którą otrzymał za zaliczenie serii zadań gildii wojowników Fighters Guild. „Po wytworzeniu”, mówi Draven, „broń ta jest szczególnie zabójcza w walce ze stworzeniami typu Undead, Daedra i Werewolves. To tak udany projekt, że na jego podstawie powstał nowy rodzaj zaklęć.”
Wygląda na to, że wielu członków zespołu producenckiego lubi popisywać się swoimi zdobyczami. Starszy Projektant Lee Ridout często opowiada o swoim ukochanym wierzchowcu Zombie Horse, który dostępny był tylko w okresie tegorocznego Halloween. (Ridout zaleca wyposażenie go w kostium Mind Shriven Skin – wtedy ponoć efekt jest najlepszy.) Draven ma podobne podejście do estetyki: „Dla mnie nie ma nic lepszego niż Nightmare Courser” mówi. „To kary wierzchowiec o płomienistych kopytach i ziejący ogniem”.

Jeśli natomiast chodzi o osiągnięcia, to Jeff Zimmerman z działu Kontroli Jakości wspomina jedno z najtrudniejszych. Master Fisher przyznawany jest za złapanie wszystkich rzadkich ryb w Tamriel, a jest ich ponad 200. To niesamowite osiągnięcie, ale jeśli uda ci się je zaliczyć, otrzymujesz tytuł Master Angler oraz barwnik do pancerza Slaughterfish Flesh Pink. (Mała wskazówka – Zimmerman twierdzi, że rzadkie ryby najlepiej łowić ze znajomymi.)
A to nie wszystko
Świat ESO wciąż ewoluuje i rozszerza się, a więc nie ma właściwie ograniczeń co do tego, co możesz zebrać w Tamriel. Poprosiliśmy producentów o kilka słów na temat nowych przedmiotów, które niedawno trafiły do ESO.

Przede wszystkim, mamy nowe kostiumy – w grudniu pojawiły się nowe, kulturowe serie ubrań, z własnymi krawcami lub projektantami oraz stosownym wątkiem fabularnym. Jak mówi Ridout, są one szczególne, ponieważ „artyści nie byli ograniczeni standardowymi regułami związanymi z projektowaniem pancerza. Ubrania te są więc bardzo odmienne od pozostałych szat występujących w grze.” W nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się kolejnych unikatowych strojów.
Ridout poinformował nas też, że gracze konsolowi powinni zwrócić uwagę na powracającą parę wierzchowców: Senche-Leopard oraz Black Senche-Panther. Były one dostępne dla graczy na PC przez ograniczony czas, zanim ESO pojawiło się na konsolach, a teraz będą oferowane ponownie, w okresie świątecznym (od 23 grudnia do 4 stycznia). „Gracze konsolowi nie mieli szansy zdobycia tych naprawdę ciekawych wierzchowców” mówi Ridout. „Zawsze chcieliśmy to jakoś naprawić.” Zwraca jednak uwagę, że to przypadek szczególny, a więc nie ma co liczyć na kolejne powroty ofert ograniczonych czasowo.

Tak czy inaczej na pewno jeszcze przez długi czas nie skończą wam się rzeczy do zbierania. Wystarczy ich na co najmniej dekadę – w końcu Tamriel jest bardzo dużą krainą.
Chcesz się podzielić własnymi powodami, dla których grasz w Elder Scrolls Online? Jest jeszcze na to czas! Dołącz za pomocą hasztagów #MillionReasonsToPlay oraz #ESO poprzez nasze kanały społecznościowe:
Facebook: facebook.com/ElderScrollsOnline
Twitter: twitter.com/TESOnline
Instagram: Instagram.com/elderscrollsonline
Tumblr: theelderscrollsonline.tumblr.com
Google+: plus.google.com/+ElderScrollsOnline

Przeczytaj poniższe artykuły i wykorzystaj do maksimum swój pobyt w Tamriel:
Odkrywanie świata The Elder Scrolls Online: jeden z miliona powodów by grać #MillionReasonsToPlay
ESO wprowadza zmiany do personalizacji, systemu czempionów, awansowania bitewnego i nie tylko
Kolejnych milion powodów, aby grać w The Elder Scrolls Online