
Co lubi Arkane: bronie i zdolności
Ostatnio pytaliśmy Arkane o wybór ich ulubionych postaci i doczekaliśmy się wielu opinii. Teraz kierujemy uwagę na bronie i zdolności – narzędzia, które służą nam do przedzierania się przez zadziwiające światy Arkane. Co jest wyróżniane przy takim bogactwie możliwości?
Wendy White, główna inżynierka rozgrywki | Arkane Austin
Ja uwielbiam działko LEPIK. To tak niepowtarzalna broń i tak trudno było ją dopracować, by wszystko dobrze działało. Dla grających jest jednak już dość łatwa w użyciu, a co więcej, nieprawdopodobnie wszechstronna. Ma dzięki temu tyle charakteru. To jeden, jedyny tak oporny i problematyczny mechanizm gry, nad jakim pracowałam i zeżarł mi stanowczo za dużo czasu, ale za to ile z tym było zabawy.
Ali Amezziane, tester deweloper | Arkane Lyon
Preyowe działo LEPIK to coś niesamowitego! Zawsze uwielbiałem bronie podobne do Half-Life’owego działa grawitacyjnego, które nie służą tylko zabijaniu, ale też sprawdzają się poza walką. Uzbrojenie, które skłania ku kreatywności. Ależ to satysfakcja, kiedy tworzysz sobie LEPIK-iem własne schody i platformy.
Sébastien Mitton, dyrektor artystyczny | Arkane Lyon
Miecze Wyjców są moim hołdem wobec własnych staruszków, którzy wyciachali mi swoimi nożycami ścieżkę dźwiękową młodości. Nie ma to jak wziąć coś zwykłego i nadać temu nową formę, wraz z zaskakującą nową funkcją.
Wyjce to gang z Dishonored 2, zamieszkujący głównie Dzielnicę Pyłu. Mają wysmakowane wyczucie stylu, a inspirację ich powstania zawdzięczamy meksykańskiemu fotografowi Austinowi Victorowi Casasoli. Te krawieckie, nożycowe miecze pasują im jak ulał.

Pawel Kroenke, główny projektant narracji | Arkane Lyon
Ja najbardziej lubię ładunki recyklingowe. Jest coś ekstremalnie satysfakcjonującego w patrzeniu, jak wrogowie są ściskani w kostki materiału, z którego można potem robić dalsze ładunki. A jeśli zaczyna cię przez takie coś gryźć sumienie, zawsze możesz przetworzyć siebie.
Stevan Hird, dyrektor technologiczny | Arkane Austin
To trudniejsze pytanie. Jestem rozdarty między zdolnościami zaginania czasu i mignięcia. Pewnie skłoniłbym się ku mignięciu, ponieważ znalazło ono odbicie w innych, wydanych później grach i dodało dużo uroku szybkiemu przemykaniu. Ile to wariacji przechodziło, wliczając wytyczanie tras, teleportacje poprzez szybkie przesunięcia, dostosowywanie kierunku patrzenia… Ostatecznie włożyliśmy w to mnóstwo zakulisowej pracy, by zapewnić graczom jak najgładsze działanie w rozgrywce.
Rosa Dachtler, projektantka narracji | Arkane Lyon
Może to bardziej gadżet, ale najfajniej w grach Arkane używało mi się Serca. Zmieniło ono moje podejście do tak wielu okolic i otaczających mnie osób. Rodziło pierwiastek prawdziwego człowieczeństwa w postaciach, które w innym wypadku sprawiałyby wrażenie pobocznych i nieistotnych.

Thomas Mitton, starszy projektant dźwięku | Arkane Lyon
To bardzo trudne pytanie… Do moich ulubionych zdolności należy opętanie. Miło się je kiedyś opracowywało, łącząc buczące częstotliwości i płynne odgłosy tak, by naprawdę dało się słyszeć wnętrze opanowywanego ciała, przy jednoczesnym wytłumieniu dźwięków otoczenia. I jeszcze to rosnące napięcie pod koniec, które ostrzega, że zaraz wylecisz z ciała. Superfajne.