TESL_Mistakes_Article_1315x315.jpgTESL-JawsofObliv_bnet_gameboxart_289x411-02.jpg

The Elder Scrolls: Legends

The Elder Scrolls: Legends
16 stycznia 2018

5 błędów popełnianych przez początkujących użytkowników The Elder Scrolls: Legends – i jak im przeciwdziałać

TESL-JawsofObliv_bnet_gameboxart_289x411-02.jpg

The Elder Scrolls: Legends

The Elder Scrolls: Legends to gra wymagająca umiejętności, strategii, pomysłowości oraz odrobiny szczęścia.

Ale oznacza to, że każde niepowodzenie lub zwykły błąd jest też okazją do nauki, rozwoju i jeszcze lepszej gry.

Pomożemy wam uniknąć niektórych bolesnych nauczek, prezentując pięć błędów najczęściej popełnianych przez początkujących użytkowników (a czasami nawet przez doświadczonych graczy) – oraz metody na ich skorygowanie i uniknięcie w przyszłości.

Choć część tych porad można z powodzeniem stosować we wszystkich grach karcianych, to niektóre z nich dotyczą wyłącznie The Elder Scrolls: Legends oraz niepowtarzalnych rozwiązań zastosowanych w tej grze. Na przykład ta…

Zbyt pochopne niszczenie run

Aż nazbyt często zdarza się, że impulsywni gracze pozbywają się wszystkich kart z ręki, gdy tylko nadejdzie ich tura, zanim jeszcze w ogóle przystąpią do ataku. W końcu co złego może być w budowaniu przewagi na polu bitwy, skoro przeciwnik i tak nie może zareagować w trakcie twojej tury?

Cóż, dzięki wykorzystywanemu w The Elder Scrolls: Legends systemowi run – który pozwala graczom na automatyczne dobranie (a czasami nawet na zagranie) darmowej karty, po utracie określonej liczby punktów zdrowia – twój przeciwnik właśnie może zareagować, jeśli nie zachowasz ostrożności.

Karty z Proroctwem, które można natychmiast zagrywać za darmo, jeśli zostaną dobrane po zniszczeniu runy, pozwalają przeciwnikowi wykonać nagły ruch w samym środku twojej tury – czy to poprzez przywołanie zwykłego stworzenia z Ochroną, by zablokować twój kolejny atak, czy też całkowite wyeliminowanie największego zagrożenia z twojej strony.

Dlatego, aby uchronić swoje świeżo zagrane stworzenie przed obrażeniami od ostrego oszczepu, zapamiętaj, że najpierw należy atakować. Oczywiście niektóre karty najlepiej spisują się przed wyprowadzeniem ataku – na przykład boski zapał, który zapewnia premię twoim stworzeniom, czy kapłan z Shadowfen, który może uciszyć stojące na twojej drodze stworzenie z Ochroną – ale generalnie najlepiej zostawić przeciwnikowi jak najmniej celów do wyboru na wypadek, gdyby nagle miał on zagrać kartę z Proroctwem.

Spuszczanie wzroku z „licznika”

„Kto wygrywa?” to zwodnicze pytanie w The Elder Scrolls: Legends. Porównanie ogólnej liczby punktów zdrowia zdaje się jasno wskazywać, kto jest górą, ale inne czynniki, takie jak liczebność stworzeń na polu bitwy, liczba kart w ręku oraz pozostałych run, mogą w mgnieniu oka odwrócić losy starcia.

Z tego też powodu każdy nowy gracz musi nauczyć się korzystać z „licznika”. Ogólnie rzecz ujmując, licznik jest to liczba tur potrzebnych na pokonanie gracza. (Na przykład, regularnie zadając w każdej turze po pięć punktów obrażeń przeciwnikowi, który ma 15 punktów zdrowia, pokonasz go w ciągu trzech tur).

Generalnie, starcie w Legends to wyścig o wyzerowanie zdrowia przeciwnika, zatem podejmując decyzje co do dalszych działań, należy bacznie __obserwować, kto „prowadzi” w tym wyścig__u. Posiadanie przewagi w punktach zdrowia, lepszych kart w ręku i silniejszych stworzeń nie zagwarantuje zwycięstwa, jeśli przeciwnik do ostatecznego rozprawienia się z tobą będzie potrzebował mniejszej liczby tur – zwłaszcza, gdy w trzyma w rękawie sposób na zadanie zaskakująco dużych obrażeń, na przykład stworzenie z Szarżą czy zachowaną na ostatnią chwilę błyskawicę.

Pośpiech i nadużywanie pierścienia magii

Gracz, który rozpoczyna starcie w The Elder Scrolls: Legends jako drugi, zdaje się być skazany na porażkę, ale taki układ może okazać się prawdziwym błogosławieństwem za sprawą drobnej ozdoby – o ile tylko zostanie ona właściwie wykorzystana.

Zapewniając graczom premię w postaci dodatkowego punktu magii na turę, pierścień magii pozwala nadrobić straty wynikające z rozgrywania kolejnych tur po przeciwniku. Jednak ograniczona liczba użyć pierścienia może oznaczać, że moc tej potężnej błyskotki wyczerpie się, zanim gracz w pełni wykorzysta jej potencjał.

Na wczesnym etapie rozgrywki gracze mogą odczuwać pokusę, by od razu użyć pierścienia i dotrzymać kroku przeciwnikowi. Ale choć możliwość zagrywania mocnych kart na początku gry jest ekscytująca, może okazać się zwykłym marnotrawstwem dodatkowych punktów magii, gdy w kolejnej turze nie będzie można już nic zrobić.

Nie oznacza to jednak, że pierścień trzeba koniecznie chomikować na później. Jego sekret tkwi raczej w znalezieniu złotego środka i wykorzystywaniu go do utrzymania tempa gry, przy jednoczesnych staraniach, by zagrać w każdej turze jakąś kartę i dotrzymać kroku przeciwnikowi.

Strategia ta jest szczególnie pomocna, gdy na początku gry dobierzesz nie najlepsze karty. Zaczynasz grę z dwoma stworzeniami za 3 punkty magii? Rozważ, czy nie warto w drugiej turze użyć pierścienia i zagrać jedno ze stworzeń, drugie zachowując na kolejną turę. Prawdziwa siła pierścienia polega nie na jednorazowym efekcie, lecz na ciągłym wywieraniu presji na przeciwniku. Poza tym naprawdę ci w nim do twarzy, wiesz?

Lekceważenie szeregu frontowego

Szeregi specjalne zapewniają dodatkową głębię grze The Elder Scrolls: Legends, pozwalając stworzyć strategiczną przewagę opartą nie tylko na tym, jaką kartę zagrasz, a też na tym, gdzie ją zagrasz. W „standardowej” rozgrywce w Legends występują dwa główne szeregi – tradycyjny, znajdujący się po lewej stronie, w którym nie obowiązują żadne zasady specjalne, nazywany szeregiem frontowym, oraz zwodniczy szereg taktyczny po prawej stronie.

Stworzenia zagrane (lub przesunięte) do szeregu taktycznego natychmiast zyskują Osłonę, która przez jedną turę chroni je przed atakiem. I choć gracze mogą ulegać pokusie ustawiania stworzeń w szeregu taktycznym, by zapewnić im dodatkową ochronę, nie należy zbytnio koncentrować na tym jednym szeregu.

Choć niektóre stworzenia czerpią znaczne korzyści z ukrywania się, takie jak te ze słowami kluczowymi Kradzież i Likwidacja, kontrolowanie szeregu frontowego może zapewnić ogromną przewagę. Bez Osłony gwarantującej nowo zagranym stworzeniom ochronę, nim będą mogły zaatakować, utrzymanie szeregu frontowego może okazać się trudniejsze niż jego taktycznego odpowiednika.

Utrzymanie kontroli nad obydwoma szeregami wymaga nieco doświadczenia w walce, ale stworzenia z umiejętnościami takimi jak Szarża czy Ochrona – które i tak nie mają żadnej korzyści z przebywania w szeregu taktycznym – nieco ułatwiają walkę na dwa fronty. Połącz je z określonymi kartami, które pozwalają przemieszczać stworzenia pomiędzy szeregami, a zgarniesz pełną pulę!

Zaburzanie krzywej

Czasami błąd popełniany jest jeszcze przed rozpoczęciem starcia. Niezależnie od tego, czy talia jest stworzona w oparciu o twoją kolekcję kart, czy na bieżąco dobierana na arenie, może sprawić ci mnóstwo kłopotów, jeśli będzie stale wywoływać deficyt punktów magii.

Czym zatem jest „krzywa”? W wielu grach karcianych odnosi się ona do pewnej strategii tworzenia talii, polegającej na zbudowaniu optymalnego zestawienia, które w trakcie gry statystycznie zawsze pozwoli mieć w ręku karty o określonym koszcie, dzięki czemu gracz będzie miał dość zasobów, by je zagrać.

W Legends dobra „krzywa” oznacza, że talia gracza pozwala realnie zagrać kartę kosztującą 1 punkt magii w pierwszej turze, kartę kosztującą 2 punkty magii w drugiej turze i tak dalej. Dobrą metodą na zachowanie równowagi jest obserwowanie wykresu „kosztu magii” podczas tworzenia talii.

Ogólnie rzecz biorąc, potrzebujesz tańszych kart na początku gry, gdy masz jeszcze mało punktów magii i niewiele dobranych kart. Następnie dodajesz coraz mniej droższych kart, aż utworzysz w ten sposób na grafice ładny, opadający wykres, czyli krzywą.

Gdy gracze przestają śledzić koszt magii, z ich talii znacznie łatwiej wyciągnąć nieodpowiednią kartę w nieodpowiednim momencie. Zbyt duża liczba tanich kart nie pozwoli ci skutecznie stawić czoła potężniejszym stworzeniom przeciwnika na dalszym etapie gry, a zbyt duża liczba drogich kart może sprawić, że przez kilka pierwszych tur nie będzie czym grać. W skrócie, twoja talia musi zawierać zrównoważony zestaw kart, które przydadzą się w początkowym, środkowym oraz późnym stadium gry.

Oczywiście w Legends swoją rolę zawsze będą też odgrywać czynniki losowe, które zapewnią niezapomniane przeżycia, strategiczną swobodę oraz ekscytujące zwroty akcji – a różne style gry będą wymagały innego podejścia do tematu zrównoważenia talii – ale nie zaszkodzi dołożyć starań, by fortuna sprzyjała tobie, a nie przeciwnikowi.

PW_Outlook_Pic_2_BW.jpg

Parker Wilhelm

Content Manager