data.images.event.129.Fallout4_CampsiteMod_1315x315.jpgFallout 4 poster art

Fallout 4

Buy Game
Fallout 4
20 maja 2016

Wywiad z serii „Moje dzieła”: Mod Campsite do Fallouta 4

Fallout 4 poster art

Fallout 4

Buy Game

Niedawna premiera Creation Kitu do Fallouta 4 oraz możliwości międzyplatformowego wykorzystywania modów spowodowały, że postanowiliśmy przywrócić cykl, uwielbiany przez społeczność Bethesdy – wywiady na temat modów.

Zaczynamy od fadingsignala (prawdziwe nazwisko: Rob Vogel). Rob mieszka w Los Angeles, pracuje jako dyrektor w firmie tworzącej oprogramowanie, a w wolnym czasie lubi fotografować i tworzyć muzykę. Jego mod do Fallouta 4, Campsite, jest jednym z najpopularniejszych w Betehsda.net i w nowym menu modów w Falloucie 4.

Co zainspirowało cię do stworzenia moda Campsite?

W Skyrimie dostępnych jest kilka świetnych modów kempingowych, które uwielbiam i których bardzo często używam – najnowszym i najlepszym jest Campfire, stworzony przez Chesko. W Falloucie 4 mamy połączenie lokalizacji miejskich i wiejskich, a więc też można trochę pobiwakować. Zacząłem prace nad Campsite zanim ogłoszono nowy tryb „przetrwanie” i bardzo się cieszę, że tak dobrze ze sobą współpracują!

Kiedy przyszedł ci do głowy ten pomysł? Ile godzin w Falloucie 4 spędziłeś?

Od razu na to wpadłem! Gdy tylko zobaczyłem osadnika w dziczy, gotującego przy prowizorycznym ognisku, z leżącym obok materacem, uznałem, że też chcę czasem rozbić obóz. I zacząłem klecić pomysły.

Czy w prawdziwym życiu też biwakujesz? Czy to ma jakiś związek?

Czasem lubię wyruszyć na łono przyrody, ale już dawno tego nie robiłem. Może dlatego tak lubię obozowiska w grach! Uwielbiam odrobinę przerwy w akcji, dzięki czemu mogę naprawdę trochę „pożyć”. Mechanika biwakowania pozwala oderwać się od trosk dnia codziennego.

Czy pracujesz obecnie nad aktualizacjami swojego moda?

Tak. Reguluję i dodaję kilka rzeczy – więcej kolorów i specjalną torbę, którą możemy rzucić na ziemię i przechowywać w niej różne przedmioty na obozowisku. Do tego kilka innych ciekawostek. Chcę, aby mój mod pozostał prosty i lekki, a więc nie planuję żadnych drastycznych zmian.

A jakieś nowe projekty do Fallouta 4?

Przez cały czas wymyślam coś nowego – muszę sobie wszystko zapisywać! Mam kilka pomysłów, nad którymi obecnie pracuję.

Ćwiczę też swoje umiejętności modelowania 3D – być może udostępnię kilka pancerzy czy strojów. Do tego mody zmieniające rozgrywkę, dzięki którym świat będzie bardziej „tętniący życiem” po tym, kiedy osiągniemy już wysoki poziom i zabijemy niemal wszystko we Wspólnocie. Wszystkie moje mody na Nexusie wkrótce zostaną przeniesione do Bethesda.net. Zamierzam je też usprawnić dla konsol.

Czy coś szczególnie ci się spodobało w najnowszym Creation Kicie?

Wiele ulepszeń silnika Fallouta 4 mi się podoba, a to z kolei przekłada się na funkcjonalności w Creation Kicie. Dla mnie najważniejsze jest oświetlenie. Możliwość stworzenia szczegółowego oświetlenia z mnóstwem cieni jest niesamowita. Podobają mi się też nowe etykiety w skryptach, które pomagają wszystko zorganizować. Potężne są też szablony obiektów, nie tylko w przypadku broni.

Eksperymentowałeś z modami innych użytkowników?

Oczywiście! Elianora jest królową domowych modów i stworzyła już mnóstwo świetnych rzeczy. Unofficial Fallout 4 Patch Arthmoora powinien sprawdzić każdy, Atomic Radio Krisa Takahashiego jest świetne (czekamy też na jego mod Interesting NPCs). Conquest od Chesko jest niesamowity. Nie umiem się obejść bez modów Realistic Ragdoll Force i Enhanced Blood Textures, ani bez Darker Night od unforbidable. Wszystkie mody Doombased. Mogę wymieniać bez końca! Inni twórcy też pracują nad świetnym materiałem, który wkrótce pojawi się w Betheda.net.

Co sądzisz o modach na konsolach?

To świetny pomysł. Mody zawsze dzieliły graczy PC i konsolowych, przynajmniej w przypadku gier Bethesdy. Cieszę się, że ta bariera znika, gdyż wiele świetnych rzeczy można teraz przekazać graczom konsolowym. To przede wszystkim większe grono odbiorców, ale ciekawy też jestem jaki będzie to miało wpływ na długowieczność gier Bethesdy – na PC mody przedłużały żywot wielu ciekawym produkcjom. Gracze konsolowi dowiedzą się nareszcie, czym naprawdę jest modowanie. Niektórzy zapewne myślą, że to dorabianie jakichś głupich elementów, a więc cieszę się, że nareszcie zobaczą fantastyczne zmiany w mechanice gry, nowe przedmioty, opcje personalizacji, a nawet totalne konwersje.

Co jeszcze chciałbyś przekazać naszym czytelnikom?

Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim pracownikom Bethesdy za to, że umożliwiają tworzenie modów do swoich gier. Jestem tak rozpieszczony, że nie mogę zbyt długo grać w gry innych firm, bo od razu chcę coś zmieniać albo regulować. Mam też przesłanie dla osób, które chcą się zająć moderką - kluczem jest cierpliwość. Ani ja, ani nikt inny, niczego by nie osiągnął, gdyby chciał stworzyć moda w jedno popołudnie. Trzeba się uczyć, zaczynać od prostych modyfikacji, takich jak zmiana tekstur albo zmiana wartości obrażeń dla broni, aby sprawdzić, jak to wszystko działa. Dopiero później możemy zaangażować się w tworzenie gigantycznego, wymarzonego moda.

Dobrze jest też wiedzieć, co chce się osiągnąć. Wszystkie mody zaczynam od tego, że zastanawiam się, co dokładnie chciałbym umieścić w grze. I tak to się zaczyna.

Na koniec dziękuję za możliwość wypowiedzenia się!

Sprawdzajcie Bethesda.net i czekajcie na kolejne mody fadingsignala oraz nowe wywiady z twórcami modów. Jeśli macie już na koncie jakieś mody, nie zapomnijcie wziąć udziału w konkursie modów Fallouta 4, zorganizowanym przez NVIDIA. Zwycięzcy otrzymają ponad 40 tysięcy dolarów oraz wsparcie techniczne od NVIDIA.

data.images.authors.mattgrandstaff.jpg

Matt Grandstaff

Assoc. Director, Global Community